Czy można zrezygnować z zakupu mieszkania z rynku wtórnego?

Zakup mieszkania na rynku wtórnym to bardzo poważna decyzja. Dla wielu osób wiąże się ona z największym wydatkiem w całym swoi życiu. Na rynku jest dostępnych wiele innych ofert, które bywają bardzo konkurencyjne. Trudno się zatem dziwić, że niektóre osoby zmieniają swoją decyzję o kupnie mieszkania. Czasem zmiana planów co do zakupu mieszkania wynika również z negatywnej decyzji kredytowej banku. To ważna kwestia, ponieważ informacje napływające z krajowych banków wskazują, że kredytodawcy zaostrzyli zasady finansowania mieszkań. Niezależnie od przyczyny, decyzja kupującego o rezygnacji z lokalu lub domu zawsze powoduje pewne komplikacje. Wszystkie najważniejsze kwestie warto ustalić jeszcze przed podpisaniem umowy przedwstępnej. Zawarcie takiej umowy znacząco ogranicza bowiem pole manewru w sprawie renegocjacji warunków sprzedaży. Wymagania banków dotyczące umowy przedwstępnej sprawiają, że taki kontrakt trzeba podpisać już na stosunkowo wczesnym etapie transakcji. Zawierania umowy przedwstępnej można uniknąć, jeżeli nabywca (będący np. inwestorem) posiada środki „w gotówce” i naciska na szybki zakup używanego lokalu lub domu. Warto mieć jednak świadomość, że w przypadku transakcji dokonywanej na rynku wtórnym, strony mogą dość swobodnie kształtować umowę przedwstępną. Wynika to z faktu, że podczas sprzedaży używanego lokum nie mają zastosowania przepisy ustawy deweloperskiej. Sprzedaż lokalu lub domu „z drugiej ręki” innej osobie fizycznej nie posiada charakteru konsumenckiego. Dzięki swobodzie w kształtowaniu umowy, można wypracować rozwiązanie, które właściwie zabezpieczy interesy obydwu stron. W praktycznie każdej sytuacji, sprzedawca mieszkania będzie chciał, aby umowa przedwstępna przewidywała zadatek, który zasadniczo jest bezzwrotny. Dzięki zadatkowi sprzedawca może zachować pieniądze, jeżeli okaże się, że druga strona stwierdziła, iż kupno mieszkania jest jednak złą decyzją. Potencjalni kupujący często obawiają się, że ich pieniądze przepadną jeśli bank wyda negatywną decyzję kredytową uniemożliwiająca zakup mieszkania. Sprzedawca może rozwiać takie wątpliwości wprowadzając do umowy przedwstępnej klauzulę przewidującą zwrot zadatku w razie negatywnej i właściwie udokumentowanej decyzji kredytowej z kilku banków. Uwzględniając w umowie przedwstępnej klauzulę zapewniającą zwrot zadatku po negatywnej decyzji kredytowej banku może pomóc w uniknięciu sporu sądowego z osobą, która planowała kupno mieszkania z drugiej ręki. Taka osoba czasem nie może się pogodzić z utratą zadatku wynoszącego kilkadziesiąt tysięcy złotych i próbuje go odzyskać na drodze sądowej. Podczas sporu sądowego, niedoszły nabywca mieszkania może powoływać się na artykuł 394 paragraf 3 kodeksu cywilnego mówiący, że: „w razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

rozkowicz.plstrony internetowe Rożkowicz